Oops, an error
Loading. Please wait.

Dziewczyna Się Bała Pogrzebów chords

by Kult
316 views 9 this week
no commentswrite comment
1 2 3 4 5
2 more votes to show rating
add to favorites
×
Save as Personal and add changes to this tab that will be seen only by you. Learn more ›
×
You can save this tab as Personal to edit and correct it or add notes. All changes will be seen only by you. Learn more »
launch autoscroll
font size
0
reset
transpose
0
reset
display chords
guitar tuner
edit
Autoscroll
slow
fast
+/-
esc
set tempo
stop
Author
Strumming
There is no strumming pattern for this song yet. and get +5 IQ
Kult - Dziewczyna się bała pogrzebów (unplugged version)
Tabbed by: damienos

Tuning: Standard


[intro] 
    Cm        Bb      G#      G 
e|-------------------------------------------3--4-3-6--4-3----|
B|-------------------------------3-4-3-6-------------------4--|
G|------8-----7----7--5----5----------------------------------|
D|--10-----10----8--8----6--6-5-------------------------------|
A|------------------------------------------------------------|
E|------------------------------------------------------------|
    Cm        Bb      G#      G                Cm
e|------------------------------------------------------------|
B|-------------------------------3-4-3------------------------|
G|------8-----7----7--5----5-----------5-3--------------------|
D|--10-----10----8--8----6--6-5-----------5-3-----------------|
A|-------------------------------------------5-3--------------|
E|------------------------------------------------------------|

[verse 1]
    Cm           Bb            G#            G
Tak długo szukać i tak dziwnie nagle znaleźć się
     G                             G
Choć tak co wiosnę jest, to jednak cud
    Cm         Bb           G#            G
Noc całą biały diabeł na kieliszka tańczy dnie
        G                       Cm
W dzień szukasz u starego parku wrót
      Fm     Cm            Fm
Brzeg oceanu marzeń znaczy połamany płot
    Bb                           Cm
Jak kipiel morskich pian uliczka bzów
     Fm                     Cm
Lecz nagle pęka cisza a kto wie ten pozna w lot
  G                                     G
Pogrzebny dzwon, no cóż – nie przyjdzie znów

[chorus]
   Cm             Fm
Bo ona się bała pogrzebów
   G                       Cm
Co noc pełzły w spokój jej snów
    Fm
Wóz czarny ze srebrem
  Cm
I łzy niepotrzebne
     G                    G
Mdłe drżenie chryzantem i głów
   Cm             Fm
Bo ona się bała pogrzebów
    G                     Cm
Jak pająk po twarzy szedł strach
    Fm
Gdy chude jak szczapy
     Cm
Szły złe kare szkapy
      G              Cm
Z czarnymi kitami na łbach

[verse 2]
    Cm             Bb           G#           G
Gdy przyszła brali stary wóz co długo służył już
     G                           G
Lecz ciągnął jeszcze stówę stary grat
  Cm            Bb                  G#               G
Popękał lakier, brzęczą drzwi, rwie sprzęgło – no to cóż
    G                           Cm
Pod krzywym dachem lepiej widać świat
    Fm         Cm              Fm
Zjeździli mapę już, na zachód, wschód, od dołu wzwyż
  Bb                       Cm
I każdy nowy szlak znajomy był
  Fm                         Cm
I tylko kiedy czerń chorągwi gdzieś poprzedzał krzyż
        G                              G
W przecznicę pierwszą z brzegu gnał co sił

[chorus]
   Cm             Fm
Bo ona się bała pogrzebów
   G                       Cm
Co noc pełzły w spokój jej snów
    Fm
Wóz czarny ze srebrem
  Cm
I łzy niepotrzebne
     G                    G
Mdłe drżenie chryzantem i głów
   Cm             Fm
Bo ona się bała pogrzebów
    G                     Cm
Jak pająk po twarzy szedł strach
    Fm
Gdy chude jak szczapy
     Cm
Szły złe kare szkapy
      G              Cm
Z czarnymi kitami na łbach

[verse 3]
   Cm                 Bb              G#           G
To tu, spójrz bliżej, jeszcze w korze ostry został ślad
  G                        G
I płacze las żywicy gorzką łzą
        Cm           Bb              G#               G
Brzmiał opon śpiew i gadał silnik, w oknach śmiał się wiatr
    G                       Cm
Gdy na dnie nocy on całował ją
   Fm           Cm            Fm
Tu kres podróży znaczy w krwi rubinach brudny koc
    Bb                             Cm
Nie przeczę, przedtem jednak wypił ćwierć
      Fm                                    Cm
Przez chwilę widział szczęście, w światłach uciekało w noc
   G                               G
No powiedz, może znasz piękniejszą śmierć?

[chorus]
  Cm                Fm
A kiedyś się bała pogrzebów
  G                    Cm
I drżało jej serce gdy szły
   Fm
Aż wreszcie ten pogrzeb
   Cm
We dwoje – jak dobrze
      G                    G
W tym srebrze i czerni się lśni

[outro]
Cm     
Fm
G      
Cm
Fm
Cm
G      
Cm

enjoy!

            
            
Suggest correction
Creating personal tab
Creating personal tab
You can edit any tab online and save it as your Personal.

You can edit, replace or remove any tab part or add personal notes – all changes will be seen only by you.

Personal tabs can be accessed anytime from any device, even offline.
Learn more »
Give kudos to tab author, rate the tab!
1 2 3 4 5
comments
print report bad tab
guest
You may want to rate the tab now too:
select rating
Wanna post a correction for this tab? Suggest correction